Pragnąc pozostać anonimowa nie korzystam z bloga w domu. Dlatego też nie pisałam tyle
czasu i tyle mi umknęło… Działo się wiele i wiele razy miałam ogromną
chęć napisać coś a czasem nawet wypłakać się stukając palcami w klawiaturę.
Tak pokrótce były moje urodziny o których w sumie prawie
wszyscy zapomnieli łącznie z bratem i tatą… o dalszej rodzinie i znajomych nie
wspomnę .
Wiem że mogę na fb zaznaczyć datę moich urodzin i do tego jeszcze
napisać że świętuje urodziny w… lub z… i
wtedy posypało by się życzeń ale nie o
to mi chodzi .takie życzenia nie mają dla mnie zbyt wielkiej wartości w tym
dniu ważne jest dla mnie to że ktoś pamiętał bo ja pamiętam o urodzinach
ważnych dla mnie osób. Miał być tort i goście
a były tylko dwa telefony… Przykre ale
prawdziwe .
No ale tak na pocieszenie był jeden prezent piękny portfel od Ukochanego
.Miał ułatwione zadanie bo sama kilka dni wcześniej narzekałam ze rozpadł się
mój portfel.
Były Walentynki spędziliśmy razem .Zakończona sesja i zdane
wszystkie egzaminy i wiele wiele więcej
, ale niestety zamiast dziś coś więcej napisać czytałam wasze notki i to co
działo się jak mnie nie było.
Postaram się bardziej następnym razem

Co do anonimowości - u mnie też nikt nic nie wie. Jeśli już nie masz własnego komputera, to spróbuj z kartami incognito. ;)
OdpowiedzUsuńWiem, że trochę spóźnione, ale wszystkiego najlepszego z okazji minionych urodzin. Trochę przykre, że niewiele osób złożyło Ci życzenia, sama miewam czasami podobnie. No ale sto lat!
Pozdrawiam serdecznie,
Grindylow :)
dziekuję:)
Usuń