Oczywiście jak zawsze położyłam się późno , pewnie parę minut po północy.
Przytuliłam się do niego i... upajając się jego zapachem zamknęłam oczy i usnęłam niemal natychmiast .
I jakby ktoś przewinął czas .
BIP BIP BIP BIP 6 rano. Najbardziej denerwujący dźwięk jaki znam.Tak bym chciała chociaż jeszcze pięć minut poleżeć ): marzenie. Niestety trzeba się podnieść i odkleić od niego...Jak On słodko śpi.
Wciągnęłam spodnie , zarzuciłam sweter i zdążyłam tylko wrzucić do torby wodę ,jabłko i kefir ,
buty na nogi i już mnie nie ma. Jakby życiorysu wycięty dzień - praca.
Miałam zamiar dziś pisać o moich przemyśleniach odnośnie mojego związku u czuć itd.ostatnio trochę doła zaczęłam łapać i wszystko widziałam w czarnych kolorach. Ale po wczorajszym miłym wieczorze nie mam ochoty...Na pewno do tego jeszcze wrócę.
Na całe zło świata najlepszym lekarstwem dla mnie są Jego ramiona .
I od razu lepiej... Szkoda tylko że dzisiejszy dzień muszę spędzić w pracy :( Już tęsknie
środa, 11 lutego 2015
poniedziałek, 9 lutego 2015
Mój pierwszy raz...
To moja dziewicza notka...postanowiłam zacząć pisać bloga...
O czym? - O sobie , o życiu ,i to co mi będzie w głowie siedziało....
Dlaczego? ostatnio bardzo zraniły mnie czyjeś słowa ale stwierdziłam że nie chcę z nikim o Tym rozmawiać i nikomu o tym mówić. A zabolało mnie to tak mocno że poczułam że coś we mnie pękło... dlatego postanowiłam pisać
Jeszcze nie wiem co i jak ... dopiero uczę się i poznaje tego bloga... Nie wiem jak on działa , jak zmieniać szablon itp...ale myślę że ogarnę :)
Na zakończenie wiersz autora nie znam....znalazłam w necie...delikatnie zmodyfikowany e-a
,,Szukałam Ciebie o poranku...
Gdy krople rosy jak diamenty błyszczą...
Szukałam między chmurkami....
Gdy niebo się błękitem oblewa...
W kroplach deszczu...
Co miłosna nutę gra....
W wietrze co tęsknotę do mnie przywiewa...
W wysokich górach gdzie aniołowie się chowają..
Szukałam Cię na równinie....
Gdy pszenica złotem się oblewa...
Szukałam Cię w kwiatach Lili...
Co tak cudnie pachną...
Szukałam Cię wszędzie...
A Ty cały czas byłeś blisko mnie...
Teraz to wiem i nie szukam już,nie muszę...
Teraz jesteś w mych ramionach...
I nie wypuszczę Cię...,,
O czym? - O sobie , o życiu ,i to co mi będzie w głowie siedziało....
Dlaczego? ostatnio bardzo zraniły mnie czyjeś słowa ale stwierdziłam że nie chcę z nikim o Tym rozmawiać i nikomu o tym mówić. A zabolało mnie to tak mocno że poczułam że coś we mnie pękło... dlatego postanowiłam pisać
Jeszcze nie wiem co i jak ... dopiero uczę się i poznaje tego bloga... Nie wiem jak on działa , jak zmieniać szablon itp...ale myślę że ogarnę :)
Na zakończenie wiersz autora nie znam....znalazłam w necie...delikatnie zmodyfikowany e-a
,,Szukałam Ciebie o poranku...
Gdy krople rosy jak diamenty błyszczą...
Szukałam między chmurkami....
Gdy niebo się błękitem oblewa...
W kroplach deszczu...
Co miłosna nutę gra....
W wietrze co tęsknotę do mnie przywiewa...
W wysokich górach gdzie aniołowie się chowają..
Szukałam Cię na równinie....
Gdy pszenica złotem się oblewa...
Szukałam Cię w kwiatach Lili...
Co tak cudnie pachną...
Szukałam Cię wszędzie...
A Ty cały czas byłeś blisko mnie...
Teraz to wiem i nie szukam już,nie muszę...
Teraz jesteś w mych ramionach...
I nie wypuszczę Cię...,,
Subskrybuj:
Posty (Atom)
