Miało być zupełnie o czymś innym ale jakoś się skupić nie
mogę ... dziś spotkałam koleżankę z dawnej pracy i powiedziała mi że poroniła ).;
nie wiedziałam co jej powiedzieć
,umówiłyśmy się tylko na spacer ,bo akurat była w pracy i nie mogłyśmy zbytnio
porozmawiać .Ostatnio kiedy się z nią widziałam mówiła że się starają o dziecko
wtedy jeszcze nie wiedziała ale już była w ciąży ale radość nie trwała zbyt
długo .Nadal mam łzy w oczach kiedy myślę o tym. Najpiękniejsze uczucie mięć
takie maleństwo pod sercem ,ale nigdy nie chce wiedzieć jak to jest je stracić.
Więc teraz coś o mnie mam półrocznego synka i trochę starszą córeczkę i wiem
jak strasznie jest gdy coś się dzieje i któreś choruje a ja nie mogę nic zrobić i wiem jak wielkim szczęściem jest bycie mamą.
,,Dzieci , to szczęście każdej mamy
To skarb głęboko zakopany
Kiedy powoli się otwiera
A gdy dorasta płatki swe otwiera.
To radość wielka taki skarb posiadać
Z nim szczęście dzielić
Więc podziękujmy im za radość
Bo jakże smutny byłby świat bez dzieci.,,
To skarb głęboko zakopany
Kiedy powoli się otwiera
A gdy dorasta płatki swe otwiera.
To radość wielka taki skarb posiadać
Z nim szczęście dzielić
Więc podziękujmy im za radość
Bo jakże smutny byłby świat bez dzieci.,,
,,Dziecko jest chodzącym cudem ,jedynym wyjątkowym i
niezastąpionym,,




Strasznie mi się smutno zrobiło. Wprawdzie nie mam pojęcia, jak to jest być matką, ale wyobrażam sobie, co Twoja koleżanka może teraz czuć... Nie dziwię się w sumie, że nie wiedziałaś, co jej powiedzieć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Grindylow
Dziękuję za komentarz na moim blogu :)!
OdpowiedzUsuńZapraszam na konkurs klik
to przykre ale niestety takie nieszczęścia spotykają ludzi na tej ziemi, mam nadzieję, że szybko się jakoś pozbiera, może spróbują znowu za jakiś czas
OdpowiedzUsuńMusi teraz 3mc że myślę że będzie próbować
Usuń